Przejdź do głównej zawartości

Łyko lipowe (i nie tylko) jako materiał plecionkarski


Wykorzystywanie łyka jako materiału powroźniczego i plecionkarskiego jest dobrze udokumentowane w znaleziskach archeologicznych na przestrzeni dziejów. W dzisiejszym artykule przybliżymy nieco, czym jest łyko, jaka jest jego historia, jak można je pozyskać oraz jak można je wykorzystać.

Łyko jako tkanka przewodząca

rys. 1 Budowa drzewa
Łyko - inaczej floem (łac. phloem, z gr. φλοιός, phlóios) to żywa tkanka roślinna niejednorodna, wchodząca w skład zespołu tkanek przewodzących, pełniących funkcję przewodzącą w roślinach naczyniowych. Łyko przewodzi produkty fotosyntezy, czyli związki organiczne[1]. Taka jest najprostsza definicja naukowa łyka. Jest to tkanka umiejscowiona pomiędzy korą drzewa a jego bielmem (rys. 1)
To właśnie w tej tkance odbywa się transport substancji pokarmowych (zazwyczaj cukrów) na znaczne odległości w drzewie. Samo łyko jest tkanką niejednorodną, złożoną z wielu różnych rodzajów komórek (rys.2). U roślin nagonasiennych (głównie drzew iglastych) składa się ona z komórek sitowych i miękiszu, natomiast u roślin okrytonasiennych (w tym przypadku między innymi u drzew liściastych i wielu roślin zielnych) składa się z: rurek sitowych, komórek towarzyszących, miękiszu i włókien łykowych[2]. Komórki łyka, z wyjątkiem włókien łykowych, są żywe. 
Rys. 2 Budowa łyka
Rurki sitowe są to szeregi pionowo ułożonych żywych komórek, które mają celulozowe ściany. Zwane są także członami rurek sitowych. Wnętrze tych komórek wypełnia na przykład duża wakuola, które nie zawiera tonoplastu, ale jest otoczona cienkim cytoplazmatycznym płaszczem. Natomiast w poprzecznych płaszczyznach ścian komórkowych występują płytki sitowe, przez które komórki komunikują się ze sobą, ponieważ przez te właśnie pory przechodzą pasma cytoplazmy, które łączą ze sobą poszczególne człony rurki sitowej[3].
Komórki towarzyszące, czyli przyrurkowe występują tylko w łyku roślin okrytonasiennych. Komórki te powstają z tych samych komórek merystematycznych, co komórki rurek sitowych, ale są od nich znacząco mniejsze. U roślin zielnych do każdego członu rurki sitowej ściśle przylega najczęściej jedna długa komórka przyrurkowa, u drzew natomiast każdemu członowi towarzyszy zwykle kilka drobnych komórek ułożonych w szereg[4].
Natomiast miękisz łykowy składa się z komórek mniej lub bardziej wydłużonych. Są one żywe i magazynują skrobię, tłuszcze i inne organiczne substancje pokarmowe oraz garbniki i żywice. Natomiast włókna łykowe są dłuższe niż włókna drzewne i mają zawsze proste jamki. W zależności od rodzaju rośliny ściany komórkowe mogą być celulozowe lub całkowicie zdrewniałe. Natomiast włókna niektórych roślin zamierają, po czym wypełniają się wodą lub powietrzem. Pełnią wówczas rolę komórek wzmacniających[5].

Łyko jako materiał plecionkarski

Właśnie ze względu na swą długość i elastyczną ścianę celulozową włókna łykowe wykorzystywane są do celów przemysłowych, na przykład włókna konopi, lnu, rami, juty, czy łyko drzew takich jak: lipa, osika czy wiąz.

Historia wykorzystywania łyka lipowego

Lipę, jako materiał na łyko, zaczęto wykorzystywać w północnej Europie niedługo po tym, jak pojawiła się ona tam po ostatnim zlodowaceniu[6]. Sama sztuka produkcji sznurka wydaje się w pełni rozwinięta w północnej Europie przynajmniej w epoce kamienia i ma nieprzerwaną tradycję aż do dzisiaj[7]. Natomiast pierwsze znaleziska archeologiczne sznurów na bazie łyka pochodzą ze stanowisk zaliczanych do kultury maglemoskiej, wiązanej z wczesnym mezolitem[8]. Sama sztuka tworzenia lin i sznurów z łyka lipowego została opracowana przez łowców – zbieraczy, a następnie nastąpiło zwiększenie jego produkcji, było to związane z pojawiającym się coraz szerzej wczesnym rolnictwem[9]. Natomiast produkcja sznurka i lin na bazie łyka lipowego została udokumentowana w Finlandii, Rosji, Polsce, Niemczech, Szwecji, Norwegii oraz w innych krajach nadbałtyckich[10]. Sznury z łyka były również znajdowane na terenie Danii, zarówno w Hedeby, jak i na statkach Wikingów zatopionych we fiordzie Roskilde, pochodzących mniej więcej z roku 1000[11].  Natomiast najważniejszym znaleziskiem archeologicznym, w którym znajdowały się także sznury z łyka, było odnalezienie dwóch norweskich statków Osebergskipet i Gokstadskipet. Pierwszy został wydatowany dendrochronologicznie na rok 834 a drugi mniej więcej na rok 900[12]. W roku 1955 podjęto się prac archeologicznych w Bryggen. W czasie tych wykopalisk odnaleziono około 700 pozostałości średniowiecznych lin. Co ciekawe, sznury  z łyka lipowego stanowiły 83% wszystkich znalezisk łykowych (i 56% wszystkich znalezisk). Uważa się, że jest to dość reprezentatywne dla faktycznego wykorzystania w tym regionie. Fragmenty takich powrozów znajdowano w warstwach aż do pożaru w 1702 r. Jednak 90% znalezisk należało do warstw w okresie przed wcześniejszym pożarem w 1332 r. W żadnej z warstw nie znaleziono natomiast resztek powrozów konopnych[13]. Z powodu dużego zapotrzebowania na liny z łyka i nierównomierną dystrybucję lipy, łyko było sprzedawane do końca XIX wieku. W zachodniej Norwegii liny z łyka było produkowane głównie na obszarach wiejskich i sprzedawane dealerom miejskim. Na przykład w Bergen były sprzedawane w czterech różnych grubościach[14].
Natomiast w Polsce oprócz materiałów archeologicznych możemy znaleźć również źródła pisane, dzięki którym możemy dowiedzieć się więcej na temat łyka, głównie lipowego. Z książki „Wiadomość o stanie handlu i przemysłu w Polszcze w wiekach dawniejszych” możemy się dowiedzieć, chociażby o tym, że łyko lipowe, masło, mięso solone i skóry wyprawne proste były towarami eksportowanymi do Turcji po zawarciu traktatu z 1677 roku[15]. Natomiast „Przewodnik dla Leśniczych” z 1876 roku o łyku lipowym wspomina: „Kora lipowa użytkuje się na łyko czyli tak zwane moczuły, z których robią na Litwie rogoże itp.; u nas jest ten sposób użytkowania nie znany. Także robią tam pudła z kory lipowej, oczyszczonej z wierzchniej chropawej warstwy. Łyko lipowe służy także do wiązania, szczególnie w ogrodnictwie, i na chodaki czyli łyczaki, rodzaj obuwia używany szczególnie przez górali.[16]”. Łyko lipowe, a także konopne, lnianie i pokrzywowe przywoływane jest również w książce: „Lekcje botaniki: w IV klasie szkoły średniej ze wstępem metodycznym”. Jest to jedynie wzmianka o tym, że te rośliny nadają się do pozyskiwania włókien[17].

Przedmioty wykonywane z łyka lipowego

Jednym z najbardziej rozpoznawalnych obiektów wykonywanych z łyka lipowego są łapcie (kurpie, kapcie czy postoły) wykonywane prawie że na terenie całej Polski. Łapcie takie są wykonane techniką krzyżową, a podeszwa dodatkowo jest przepleciona dla wzmocnienia. Przez górne krawędzie przewlekano sznury, zwane aborami, którymi mocowano łapcie na nogach. Jędrzej Kitowicz opisując Rusinów z drugiej połowy XVIII wieku, wspomina: „Idący w daleką drogę mieli zapas po kilka par chodaków łyczanych i te pospolicie niósł, każdy swoje, na plecach powieszone[18]”. W XIX i na początku XX wieku łapcie łyczane obecne były we wschodniej Polsce (na Kurpiach, Podlasiu i w widłach Wisły i Sanu), a poza tym w północnej części Ukrainy, na Białorusi, Litwie, Łotwie, w Estoni, Rosji i Finlandi. Kazimierz Moszyński wyróżnił także dwa typy łapci: zachodni i wschodzi. W zachodnim pleciona biegnie prosto względem osi podłużnej obuwia, natomiast we wschodnim biegnie ona skośnie. Drugi typ występował głównie w Rosji i Finlandii, natomiast każdy z nich miał jeszcze kilka innych form[19]. Kapcie zachodnie obok głównej formy z zakrytym noskiem i napiętkiem występowała także odmiana, w której poprzez brak przedniej pętli na wierzchu noska tworzył się otwór (rys. 3).

Rys. 3 Łapcie z łyka 1913 r., Muzeum Etnograficzne w Krakowie (2095/MEK)

 Inną odmianą zachodnią były łapcie płytkie, ograniczone niemal do samej podeszwy. Zamiast noska były jedynie dwie szerokie taśmy z łyka. Aby wzmocnić podeszwę przeplatano w niej często drugą warstwę łyka, posługując się przy tym kościaną lub żelazną iglicą, ewentualnie nożem[20]. Łapcie wschodnie natomiast miały przeważnie głębsze, okrągłe, prostokątne lub szpiczaste noski, wyższe boki, a także napiętki. W Finlandii wręcz przyjmowały one formę płytkich butów, przez co nie przywiązywano ich za pomocą sznurów. Na terenie pogranicza białorusko-rosyjskiego takie łapcie wykonywane były przez wyuczonych rzemieślników na zamówienie lub na sprzedaż. Były one raczej obuwiem świątecznym niż codziennym[21]. Łapcie z łyka były noszone przez cały rok, niezależnie od płci i wieku. Najczęściej wykonywali je mężczyźni w czasie wolnym od innej pracy (na przykład w sezonie zimowym). Było to obuwie bardzo nietrwałe, które zużywało się czasem w kilka dni. Dlatego też wzmacniano podeszwy albo podwójną plecionką, albo podszywając ją kawałkiem skóry[22]

Rys. 4 Kosz z łyka
Łyko (nie tylko lipowe) było wykorzystywane także do wyplatania koszy różnego typu. Są dwa sposoby wyplatania koszy z łyka. Jeden z nich poleca praktycznie na tym samym co wyplatanie kapci, czyli taśmy łyka przeplatane są ze sobą w kształt kosza okrągłego lub podłużnego (rys. 4).  W ten sposób powstają dość sztywne i dość trwałe kosze do wykorzystania w użytku codziennym. Można także wzorować się na koszach wiklinowych i ożebrowanie wykonane z wikliny lub wierzby uzupełnić łykiem lipowym (rys. 5) Metoda ta jest prostsza oraz mnie czasochłonna od następnej.

Rys. 5 Kosz z łyka z ożebrowaniem
Drugim sposobem wyplatania koszy z łyka jest metoda zbliżona do wyplatania koszy z traw. Z taśm łyka skręca się sznurek, który następnie zszywa się poprzecznie pojedynczymi włóknami. W ten sposób uzyskuje się ścisłe kosze okrągłe, które mogą służyć do przechowywania, chociażby produktów sypkich (rys. 6).
Rys. 6 Kosz szyty z łyka
Łyko lipowe było także wykorzystywane w powroźnictwie, głównie przydomowym. Co zostało już szerzej omówione na początku artykułu.


Jak pozyskać łyko lipowe?

Łyko lipowe, wierzbowe czy z każdego innego drzewa pozyskuje się na wiosnę, pomiędzy pojawieniem się liści na drzewach a mniej więcej końcem czerwca. Łyko pozyskiwane od końca czerwca do jesieni jest już lekko zdrewniałe, przez co znajduje zastosowanie jedynie w plecionkarstwie. Nadaje się wtedy głównie do wyplatania koszy i łapci. Do plecionkarstwa oraz powroźnictwa nadaje się najlepiej materiał pozyskany ze świeżo ściętych drzew i gałęzi. Gałęzie lub drzewo ścinamy, a następnie okorowujemy ściągając korę w jak najszerszych płatach.  Następnie łyko związujemy w pęczek i obciążamy za pomocą kamienia. Następnie moczymy je w wodzie na co najmniej dwa tygodnie. Ułatwi to zdecydowanie oddzielenie łyka od kory. Po tym czasie należy łyko wypłukać, ponieważ będzie ono okryte substancją powstałą z cytoplazmy, przypominającą w dotyku śluz ślimaka. Następnie oddzielamy łyko od kory, odrywając delikatnie kolejne pasma. Innym sposobem pozyskiwaniem łyka jest gotowanie go przez kilka godzin z dodatkiem popiołu drzewnego. W ten sposób można osiągnąć dość łatwo łyko z twardszych drzew, jak chociażby z wiązu, które podczas gotowania barwi się na czerwono (rys.7).
Rys. 7 Od góry: łyko z wiązu, z lipy oraz z pokrzywy

Proces pozyskiwania łyka możecie także zobaczyć w filmie poniżej. 





[1] Łyko, Encyclopedia PWN https://encyklopedia.pwn.pl/haslo/lyko;3935497.html
[2] Starck Z., Funkcja tkanek przewodzących: zoapatrzenie w substancje pokarmowe i udział w koordynacji procesów w roślinach, [w:] Kosmos, Tom 57, nr. 1-2(278-279), 2008, s. 71.
[3] Ibidem.
[4] Ibidem.
[5] Ibidem.
[6] Dimbleby G.W., Plants and Archeology, [w:] Humanities Press, Atlantic Highlands, NJ, 1978.
[7] Guilbert K.R., Rope-making. In A History of Technology, tom 1, C. Singer and E.J. Holmyard (red.) Clarendon Press, Oxford 1965, s. 451–455.
[8] Dimbleby G.W., Plants and Archeology, op.cit.
[9] Schjølberg E., Cordage and similar products from Bryggen in Bergen [w:] The Bryggen Papers, Supplementary
Series nr. 3, 1988.
[10] Ibidem.
[11] Ibidem.
[12] Bonde N., Cristensen A.E., Dendrochronological dating of the Viking Age ship burial at Oseberg, Gokstad and Tune, Norway. Antiquity 67, 1993, s. 575 –583.
[13] Schjølberg E., Cordage and similar products from Bryggen in Bergen, op. cit.
[14] Ibidem.
[15] Piller J.P., Wiadomość o stanie handlu i przemysłu w Polszcze w wiekach dawniejszych, Stanisławów, 1846, s. 24.
[16] Strzelecki H., Przewodnik dla Leśniczych, Tom II, Lwów 1876, s. 167.
[17] Bohuszewiczówna Z., Lekcje botaniki: w IV klasie szkoły średniej ze wstępem metodycznym. Materiały i Opracowania z Zakresu Pedagogiki, Ksiąźnica-atlas, 1925, s. 179.
[18] Kitowicz J., Opis obyczajów za panowania Augusta III, Warszawa 1985, s 313.
[19] Moszyński K., Kultura Ludowa Słowian.cz.1 Kultura Materialne. Kraków 1929, s.456-457.
[20] Etnografia Biełarusi. Encyklopedia. Mińsk 1989, s.285-286.
[21] Ibidem.
[22] Ibidem.

Komentarze

Prześlij komentarz

Popularne posty z tego bloga

Neandertalczyk – od rozważań genetycznych, aż po kulturę

W czasach współczesnych ścieżki Człowieka rozumnego i Neandertalczyka przecięły się ponownie w 1856 roku. W jaskini doliny Neanderthal w Niemczech grupa robotników kamieniołomów napotkała w czasie pracy ludzkie kości. Jednak nie były one takie same jak typowego człowieka, dlatego też zainteresowano się nimi bardziej (Alex, 2018).

Giezło późnośredniowieczne – rekonstrukcja stanika średniowiecznego z zamku Lengberg

Kiedy postanowiłam „obszyć się” na późne średniowiecze miałam w planach uszycie zwykłego giezła. Z czasem przeglądając ikonografię zaintrygowały mnie giezła na ramiączkach, które mogłyby okazać się idealne na letnie upały. Zagłębiając się w temat udało mi się znaleźć bardzo ciekawe znalezisko, czyli średniowieczny stanik z zamku Lengberg. Do tej pory przekonana byłam, że dopiero późniejsze gorsety dały początek współczesnym wykrojom damskiej bielizny. Jednak temat zaintrygował mnie na tyle, że postanowiłam zrekonstruować znalezisko z Lengbergu. Zamek Lengberg – znalezisko z 2008 roku Zamek Lengberg, położony w południowo-zachodniej Austrii, został zbudowany przez hrabiów Lechsgemünde pod koniec XII wieku. Podczas rozległej przebudowy latem 2008 r. pod deskami podłogi pokoju na drugim piętrze zamku odkryto pustą przestrzeń wypełnioną tekstyliami. Przestrzeń ta powstała prawdopodobnie podczas przebudowy w XV wieku, ze starego sklepienia. Ze względu na suche warunki w skrytce resztki ...